Karty cygańskie „Zigeuner Wahrsage-Karten” i dalszy ciąg tego, skąd wzięły się karty cygańskie

W poprzedniej recenzji opowiadałam trochę o początkach tego, co nazywamy kartami cygańskimi. Tamten wpis dotyczył innej talii, o której wyraziłam się krytycznie i dość zjadliwie. Dzisiaj będę kontynuować wątek rozwoju kart cygańskich, i pokażę talię, która moim zdaniem jest już całkiem udaną i mocno skierowaną do kobiet wersją.

Jeśli chodzi o początek kart cygańskich, to polecam sprawdzenie wpisu wspomnianego w powyższym wstępie: Karty cygańskie „Sybilla della Zingara” – recenzja talii i trochę o tym, skąd się wzięły karty cygańskie.

Jak wspominałam, w XIX i XX wieku panowała moda na wróżbiarstwo i karty. Istniały wtedy już karty Lenormand (a te zdzierały za to pomysł z talii zwanej „Coffee cards”), i był szał na tworzenie podobnych talii. Czasem wyglądały jak swoje własne klony.

Warta odnotowania jest talia z 1818 roku wydrukowana w Lipsku z napisami po niemiecku i po polsku (!). Posiada niemieckie oznaczenia kart klasycznych (Serca, Żołędzie, Liście i Dzwonki) i możemy się w niej łatwo dopatrzeć kart, które powtórzą się potem w innych taliach.

Karty wydane przez Industrie Comptoir, 1818 rok, Lipsk

Około roku 1900 zaczęły w Austrii powstawać talie, które właściwie były już kartami cygańskimi.

arty wyprodukowane w Austrii przez Wilhelma Hegenauera, 32 lub 52 karty z napisami w siedmiu językach, w tym angielskim, ręcznie kolorowane, ok. 1890 r. Niestałość ukazana jest tutaj jako kłócenie się mężczyzny i kobiety.
Karty Piatnika wyprodukowane w Austrii z około 1900 roku. 
Karty Piatnika wyprodukowane w Austrii. 32 karty. Wizerunki są takie same jak w powyższym zestawie, przedstawiającym sytuacje życiowe z około 1900 roku, wykonane w jaskrawym, biedermeierowskim stylu artystycznym. Podpisy w sześciu językach drukowane są różnymi czcionkami nawiązują do ich środowiska kulturowego: niemieckiego, angielskiego, francuskiego, włoskiego, węgierskiego i chorwackiego.
Węgierskie karty wróżenia z napisami w czterech językach. 36 kart. Obrazy, które mogą służyć ułatwieniu odczytów, są alegoryczne i bezpośrednie: Nadzieja jest kobietą z kotwicą, Fidelity pokazuje psa przy grobie swego pana, Stałość jest wszechwidzącym okiem. Niektóre dodatkowe obrazy w tym przykładzie to wdowa, wdowiec, wizyta, nieoczekiwana radość.

Najstarszy z nienumerowanych zestawów austriackiej kartomancji zawiera tylko 32 karty. Z czasem dodano więcej kart odzwierciedlających więcej sytuacji życiowych lub stanów umysłu, i najczęściej powtarzającą się liczbą kart w talii jest 32, 36, i 52. Jedne były inspirowane drugimi i w różnych zestawach niektóre karty się powtarzają, ale też próbowano niektóre zmieniać albo dodawać coś nowego.

W 1920 roku ktoś w wydawnictwie Piatnik wydał „Zigeuner Wahrsage-Karten”, czyli dosłownie cygańskie karty wróżebne. Jeśli chodzi o nazwę, to po prostu wykorzystano tutaj mistyczną reputację Cyganów jako doświadczonych wróżbitów, żeby karty się lepiej sprzedawały. Wbrew temu co można znaleźć w polskojęzycznych opisach tych kart nie zostały one wynalezione przez Cyganów.

Karty cygańskie od Piatnika. Karta Duchownego, Małżeństwa i Wizyty. Zdjęcie własnego autorstwa.

Na austracko-węgierskie pochodzenie wskazują też niektóre patriotyczne detale. Warta uwagi jest karta oficera, na którym postać ubrana jest w wojskowy, typowy dla Austro-Węgier mundur.

Karta oficera.

Na kartach Kochanki i Kochanka widzimy z pewną dozą prawdopodobieństwa Karola I Habsburga (cesarza Austrii, króla Węgier i Czech – zwróćcie uwagę na charakterystyczny wąsik) oraz jego żonę, księżniczkę Zytę Parmeńską. Jeśli chodzi o męski strój i charakterystyczną pelerynkę, której rękaw zwisa sobie luźno, to jest to strój węgierskiej husarii.

Karta Kochanka i Kochanki

Wiele kart pokazuje również greckie postacie. Na karcie Nadziei jest bogini Spes, na karcie posłańca Hermes, na karcie Fortuny po prostu Fortuna, a na karcie Sędziego w tle widać posąg Sprawiedliwości.

Nie przeszkodziło to pokazać jednocześnie typowo chrześcijańskich motywów (scena ślubu w kościele na karcie Małżeństwa, karta Księdza, kilka kart z cmentarzami i krzyżami).

To, co warte jest wspomnienia, to grupa docelowa tych kart. Karty były skierowane prawdopodobnie do ekskluzywnego społeczeństwa burżuazyjnego – zwłaszcza pań. Widać to po tym, że na kartach cygańskich nie pojawia się temat „pieniądze przez pracę”. Siła talii wyraźnie tkwi w wielu kartach pokazujących emocje, które pozwalają w najdrobniejszych odcieniach analizować delikatne sprawy serca, ale także inne niepokojące lub przyjemne wydarzenia rodzinne.

Dzisiaj z braku lepszej karty utarło się, aby to kartę „Stałości” (wł. Constanza, niem. Beständigkeit) interpretować jako pracę, chociaż sam obrazek nie za bardzo się z tym kojarzy (męskie oko otoczone promieniami, kojarzące się bardziej z Okiem Opatrzności). Brak karty na pracę jako taką to chyba największa różnica względem kart Sybilli.

Karta Złodzieja, Zazdrości i Gniewu. Zdjęcie własnego autorstwa.

Mimo pewnych braków „Zigeuner Wahrsage-Karten” to talia dużo lepsza w mojej ocenie od kart Sybilli. Tam mieliśmy masę powtarzających się kart. Tutaj nad tym trochę zapanowano, ograniczono powtórki, a i dodano parę dosadnych kart, których tam nie mieliśmy. Bardzo ciekawa jest karta „Zazdrość” z obrazkiem mężczyzny obserwującego zza krzaka swoją kobietę (żonę?) w objęciach obcego mężczyzny. Ogółem tematyka karta kręci się wokół emocji, bogactwa jako takiego i członków rodziny. Moim zdaniem nadaje się ona zwłaszcza do pytania o związki i uczucia.

Wciąż jednak są to karty dość dramatyczne i stworzone do wypatrywania problemów. Negatywnych kart naliczyłam lekką ręką 12: Złość, Zazdrość, Śmierć, Stratę, Fałsz, Nieszczęście, Wroga, Smutek, Chorobę, Złodzieja oraz doliczyłam Wdowę i Wdowca, chociaż te dwie ostatnie mogą pokazywać po prostu starsze osoby z rodziny i starsze małżeństwo. W Kipperach ich odpowiednikiem jest Łaskawa Pani i Łaskawy Pan. Czyli jedna trzecia kart to zdecydowane negatywy. Reszta to karty neutralne lub pozytywne, chociaż prawdę mówiąc niektóre obrazki mimo dobrego znaczenia są wciąż ponure i melancholijne (na karcie Wierności mamy psa warującego przy grobie, a na karcie Pożądania samotną kobietę wyglądającą za okno na zachód słońca.

Niestety po polsku było i jest mało materiałów o tych kartach. Kiedyś na rynku były dostępne książki Heleny Żuk (jej przedruk niektórzy mogą pamiętać z dawnych lat i pisemka „Gwiazdy Mówią”, te karty były tam do wycięcia) i Cecylii Wielgoradesz. Więcej da się znaleźć po angielsku i oczywiście niemiecku, bo tam te karty są do dziś lubiane. Na szczęście są łatwe do interpretacji, i znaczą po prostu to, co pokazuje obrazek, więc można się obejść przy nich bez literatury. Jest też świetna dla osób, które chcą mieć proste karty do wróżenia na start, oraz fanów Lenormand i Kipperów, bo są na tyle podobne, że jeśli ktoś zna podobny system, to cyganami powróży w zasadzie od ręki.

Źródła: |
https://de.wikipedia.org/wiki/Zigeunerkarten
https://www.astrozeit24.de/zigeunerkarten/
Zdjęcie Habsburgów: https://www.flickr.com/photos/37578663@N02/9688237846/
Zdjęcie munduru: https://www.alamy.com/stock-photo-military-austria-hungary-uniforms-officers-lieutenant-photograph-by-11641243.html
https://en.wikipedia.org/wiki/Austro-Hungarian_Army
https://pl.wikipedia.org/wiki/Huzarzy
https://www.wopc.co.uk/germany/weigel
https://www.wopc.co.uk/germany/industrie-comptoir/fortune-telling-deck
https://marykgreer.com/2008/04/01/origins-of-divination-with-playing-cards/

Autor

Ragna

https://miedzykartami.wordpress.com/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s